Technology

Stan wojenny w Ukrainie nadal trwa

02.03.2022, 14:48 0 komentarzy
Stan wojenny w Ukrainie nadal trwa

Podczas ostatnich kilku dni ma miejsce zbrojna akcja Rosji na Ukrainę. W wielu miastach Ukrainy rozległy się przeciwlotnicze alarmy. Takiego typu doniesienia powstały m.in. w Odessie, Mikołajewi, Połtawie w centralnej Ukrainie, Lwowie a także Kijowie. Bacznie obserwując niewyobrażalnie złą sytuację w kraju jakim jest Ukraina, Wspólnota Europejska pierwszy raz w historii postanowiła sfinansować dostawę broni oraz jej zakup oraz pomocnego sprzętu do naszych sąsiadów. Takiego typu raporty złożyła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, równolegle przedstawiając szereg innych obostrzeń w sprawie Rosji w związku z wojną w Ukrainie. Polacy okazali się nadzwyczaj przejęci, uwzględniając nieszczęścia dokonywane w sąsiednim kraju. W każdym dniu można zaobserwować wielką chęć pomocy ze strony społeczeństwa polskiego, którzy zaangażowani są między innymi w udzielenie odpowiedniego transportu do Polski z Ukrainy dzieciom i kobietom, zagwarantowaniu dachu nad głową lub też chociaż rozdaniu ogromnie potrzebnych środków wyżywienia i nie tylko. Do naszego kraju przybyło do tego czasu już około trzysta siedemdziesiąt siedem tysięcy emigrantów z Ukrainy. Ponad 90% Polaków jest "za" ich przyjmowaniem. Z kolei rząd w Kijowie informuje, że Rosjan przepełniają niepokojące straty na wszystkich frontach: gospodarczym, wojennym a także cybernetycznym.

We wszystkich krajach na świecie śledzi się to, co dzieje się w Ukrainie. W wielu już krajach pojawiły się demonstracje z tysiącami protestującymi przeciw bezwzględnym koncepcjom Putina. Społeczność wyszła na ulice, w geście solidaryzacji z niebiesko żółtym krajem m.in. w Tajlandii, Niemczech, Hiszpanii, Australii, Chile oraz (zaskakując wszystkich) w samej Rosji. Jak zawiadomił szef administracji obwodowej lokalnej Żywycki Dmytro na telegramie, całkiem niedawno odbyła się pierwsza wymiana jeńców w obwodzie sumskim Ukrainy. Odnosząc się do rozkazu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego zorganizowano zielony korytarz w celu przeprowadzenia wspomnianej wcześniej wymiany jeńców, którzy znajdowali się w wiosce Osoiwka. W piątej dobie operacji rosyjskie wojska pierwszy raz na dość dużą skalę zaczęły atakować cele cywilne w obleganych miastach. Od uderzeń rakietowo-powietrznych a także artyleryjskiego ostrzału najbardziej ucierpiały Mariupol, Charków a także Czernihów}.

Zostaw komentarz