Technology

Podczas trwania Grand Prix Kanady najwybitniejszy był kierowca z Holandii!

13.06.2022, 08:16 0 komentarzy
Podczas trwania Grand Prix Kanady najwybitniejszy był kierowca z Holandii!

Z całą pewnością aktualny sezon Formuły 1 jest przepełniony gigantycznymi emocjami. Po dwóch pierwszych rundach wydawać się mogło, że gigantycznym faworytem do mistrzostwa świata kierowców jest Charles Leclerc. Ferrari po starcie sezonu 2022 wyglądało świetnie i dużo wskazywało na to, że to właśnie włoska stajnia naszykowała najwybitniejszy bolid na ten sezon. Do formy jednak doszedł finalnie mistrz świata z minionego sezonu, który zaczął zwyciężać rundę za rundą. Kierowca z Monako miał co prawda naprawdę sporą przewagę w tabeli kierowców, ale mistrz świata z zeszłego roku dał radę odrobić to w kilka rund. Zdaniem szerokiej grupy sympatyków motosportu obecnie trwający sezon Formuły 1 jest o wiele lepszy niż poprzednie, gdyż w rywalizacji o tytuł mistrzowski liczy się więcej niż dwójka kierowców. W batalii o mistrzostwo świata liczy się też kierowca numer dwa Red Bull Racing, a więc Sergio Perez.

Trzeba zaznaczyć to, iż w trakcie trwania kwalifikacji doszło do serii rewelacyjnych rozstrzygnięć. Bez cienia wątpliwości fanów motorowych sportów bardzo zaskoczyło to, iż z pozycji numer dwa będzie startować Fernando Alonso. Alpine Renault i zawodnik z Hiszpanii przygotowali bardzo dobrą taktykę na sesję kwalifikacyjną, która dała im wybitny wynik. Aktualny mistrz świata Formuły 1 startował z pierwszej pozycji i w trakcie tego weekendu był kompletnie poza zasięgiem reszty zawodników. Leclerc z Ferrari z powodu kary cofnięcia o 10 lokat startowych z powodu wymiany napędowej jednostki nie mógł rywalizować podczas weekendu z obecnym mistrzem świata Formuły 1. Jednak jego rówieśnik ze stajni Ferrari, a dokładnie Carlos Sainz także miał ochotę na triumf. W końcówce wyścigu na torze pojawił się safety car, który zniwelował czasowe różnice między zawodnikami. Pozycję lidera mógł atakować Sainz Jr po ponownym rozpoczęciu wyścigu, lecz aktualny mistrz świata F1 nie oddał pozycji. To właśnie obecnie panujący mistrz świata F1 w końcowym rozrachunku zakończył wyścig na lokacie numer 1, a Carlos Sainz JR dojechał jako drugi. Lewis Hamilton ukończył wyścig na najniższym stopniu podium. Z pewnością wyścig o Grand Prix Kanady był niezwykle emocjonujący i sympatycy wyścigów będą pamiętać go przez długi czas.

Zostaw komentarz